Ardbeg 10 years old butelka i karton

Ardbeg 10 years old

Dla mnie Ardbeg 10 był pierwszym torfowym single maltem jaki miałem okazję spróbować. Jak wypadło moje pierwsze spotkanie z dziesięcioletnim Ardbegiem ?

 

Ardbeg 10 – mój pierwszy dymny single malt

Zamówiłem dram Ardbega w restauracji – jako poleconą przez barmana whisky torfową. To co otrzymałem w kieliszku wyzwoliło we mnie bardzo ciekawe i ambiwalentne odczucia. Najbardziej zaskoczył mnie medyczny zapach – który kojarzył mi się ze szkolnym gabinetem higienistki. Smak był zupełnie niecodzienny. Co jest zrozumiałe – gdyż na co dzień raczej nie obcowałem z aromatami fenoli.
Przez cały tydzień zastanawiałem się jak, można chcieć pić coś takiego i za to płacić. Po 7 dniach kupiłem swoją pierwszą butelkę Ardbega i tak rozpocząłem dalszą przygodę z torfową whisky (peated).
Ardbeg 10 to podstawowy wypust z portfolio destylarni Ardbeg z wyspy Islay. Jak większość whisky pochodzących z Islay, Ardbeg 10-years prezentuje torfowy charakter i jest pozycją obowiązkową dla każdego, kto chce poznać czym whisky torfowa jest w istocie. Produkowana jest ze słodu jęczmiennego o zawartości 50-55 ppm fenoli. Ardbeg oferuje nam destylat, który spędził minimum 10 lat w beczkach po bourbonie i stanowi mocną dawką torfowego dymu.

Poniżej nota degustacyjna, która powstała oczywiście nie po pierwszym spotkaniu z Ardbegiem, a jest pewnego rodzaju syntezą odczuć, które doświadczyłem podczas wielokrotnej degustacji tego single malta.

 

Podstawowe informacje o recenzowanej whisky:

  • Destylarnia: Ardbeg
  • Wiek: 10 lat
  • Cena: 150 – 200 PLN
  • ABV (zawartość alkoholu): 46%
  • Nie jest filtrowana na zimno
  • Nie jest barwiona karmelem.

 

Adbeg 10 year nota degustacyjna:

 

Kolor: Jasno słomkowy, białe wino
Zapach: dym, medykamenty, bandaże, wodorosty, mokra ziemia, mokre liście, morskie powietrze, świeże jabłka, na końcu guma
Smak: dym, słodko – kwaśny, cytrusy, melon, imbir, dębowy i nieco taniczny, mineralny
Finisz: długi z nutami dymu i ogniska

 
Whisky Ardbeg 10 ocena: 4 na 10 punktów
 


 

 

Ardbeg 10 years opinia i podsumowanie:

 

Ardbeg 10 należy do ścisłej piątki najlepszych podstawek jakie miałem okazję degustować. W podsumowaniu Ardbega 10 yo nie mogło nie znaleźć się odniesienie do jednego z najważniejszych konkurentów czyli Laphroaiga. Whisky od Ardbega ma mocno torfowy  charakter, który moim zdaniem bardziej idzie w klimaty medykamentów niż ogniska (jak w przypadku Laphroaiga 10). Laphroaig czy Ardbeg 10? Opinie są zróżnicowane i ciężko wydać tak jednoznaczny sąd. W smaku jest bardziej wyrazista niż Laphroaig 10 – myślę, że nie bez znaczenia pozostaje tutaj kwestia braku filtracji na zimno i butelkowanie z wyższą mocą, czyli 46% – czego oficjalna wersja Laphroaiga niestety nam nie oferuje. Podstawowy wypust Ardbega trzyma jakość przez ostatnie lata i stawia wysoko poprzeczkę dla konkurencji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *